co bardziej niszczy wlosy rozjasniacz czy farba

7. Zmyj włosy letnią wodą. Kiedy czad obiegnie końca, zmyj farbę. Nałóż bogatą, odżywiającą i mocno nawilżającą odżywkę. Twoje włosy po farbowaniu będą potrzebować regeneracji. Zainwestuj w produkty do włosów farbowanych. Przy regularnej koloryzacji trzeba bardzo skutecznie zadbać o kondycję włosów. Jak działa rozjaśniacz do włosów – czy rozjaśnianie jest szkodliwe? Niestety, ale nie wpływa ono dobrze na stan włosów, dlatego jeśli pukle są zniszczone, najlepiej najpierw zadbać o ich regenerację. W innym przypadku mogą się bardzo osłabić, przesuszyć, a nawet spalić i wykruszyć. Gość prawda i już. Goście. Napisano Wrzesień 25, 2012. DEKOLORYZACJA Tak wypłukasz kolor ciemny. Dobry fryzjer z dobrą dekoloryzacją usunie Ci cały barwnik i wtedy położysz swój kolor Co będzie dla mnie lepsze rozjaśniacz czy farba do włosów? Skocz do zawartości. Kosmetyczka, fryzjer, mani- i pedicure i inne zabiegi Rozjaśniacz czy farba do włosów? Przez piekna10 1. Nie śpij z mokrymi włosami, bo to je niszczy. Mokre włosy przy spaniu są bardziej podatne na kołtunienie się, co za idzie na osłabianie i łamanie się. Dodatkowo, mokre włosy na poduszce pozostają w wilgotnym cieple co stanowi idealne środowisko dla rozwoju bakterii i grzybów. nonton drama korea business proposal sub indo. Home Uroda i StylWłosy i Fryzury zapytał(a) o 21:03 Co lepsze - rozjaśniacz czy farba? Jestem blondynką, tylko że z wierzchu moje włosy są bardzo jasne (jak na zdj.), a od spodu o wiele ciemniejsze. Od spodu chcę mieć włosy takie jak teraz z wierzchu, a te z wierzchu jeszcze jaśniejsze, niż są teraz, nie jednolity kolor na całości, a takie naturalne duże rozjaśnienie. Próbowałam sunkiss, ale to jest jeden wielki niewypał, nic nie osiągnąć taki efekt jak na zdj. niżej. Odpowiedzi rozjaśniacz dłużej trzyma ^^ blocked odpowiedział(a) o 23:54 Rozjaśniacz, a na to farba, żeby stonować odcień Uważasz, że ktoś się myli? lub chcialabym dowiedziec sie jaki kolor farby bardziej psuje wlosy, taki dosc jasny blond czy mocny czarny-kruczy. od zawsze farbuje na blond, ale zaczely mi sie tak juz psuc wlosy, ze po prostu nie moge ich farbowac na jasno bo za kazdym razem wypadaja i robia sie cienke i do bani zaczely mis ie robic ciemne odrosty i zastanawiam sie czy by ich nie zapuscic, obciac te jasne i zafarbowac na czarne? z tym ze czesto u takich czarnowlosych dziewczyn widze ze te wlosy rowniez sa zepsute. no dziewczyny, prosze o pomoc! Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-04-15 20:55 przez martonka. ja gdzieś, kiedyś, coś przeczytałam, że najmniej niszczą włosy kolory naturalne a osobiście mi się wydaję jak kto dba tak ma, bo mam takie porównanie dwie czarno włose dziewczyny i u jednej wyglądają o niebo lepiej niż u drugiej, pewnie zależy od tego jak kto je pielęgnuje hm wiadome że niszczą się bardziej od jasnych ja też teraz z jasnego blondu przeszłam na brąz, ale jedno podstawowe pytanie: czy pasuję do Ciebie aż taki ciemny kolor? no to akurat w moim wypadku trafilas jak kula w plot Ttaka ilosc czasu, kasy i uwagi poswiecam tym wlosom i sa rezultaty, owszem , ale nie potrafie wrocic do wlasow jakie mialam sliczne sprzed farbowania kiedy mialam 17-18lata bylo to 5lat temu, nawet jak juz nie farbuje, a jak juz to raz na 3 miesiace farbami najlzejszymi-drogimi z naturalnych sklandikow, i nie farbuja one tak nie mam do nich sily.. no do mnie najwazniejsze zeby to byly zimne kolory czyli zimny blond,jesli chodzi o ciemne kolory zeby wygladac ladnie i nie 'pospolicie' to widze czarny, bo brazy sa za cieble nawet te niby zimne, z reszta nie utozsamiam sie z brazem jakos, zle bym sie czula no hej dziewczyny nie farbowalyscie na blond a potem na czarny i na odwrot? Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-04-15 21:04 przez martonka. Oczywiście ze blond niszczy najbardziej ;P Ja sama jestem blond od jakis 2-3 miesięcy, mimo tego włosy są Ok A przed tym miałam czarne, to kazdy sie zachwycał..bo były ładne, zdrowe blond bardziej To może powróć do naturalnego skoro na zdrowych włosach ci zalezy... blond. Zawsze jest w nim rozjaśniacz, który strasznie wysusza włosy. Czarny to farba jak każda farba. Swoją drogą nigdy nie rozumiałam kobiet które np. z blondu od razu przechodziły na czarne albo na odwrót. Przecież to są tak odmienne kolory, no największe przeciwieństwa. I nie uważam, ze osobie której dobrze jest w blond będzie dobrze w czarnym. No chyba, ze ma uniwersalną urodę. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum. sucha96 Kiedyś będę mogła sobie pozwolić na tak częste farbowanie u fryzjera, ale teraz mnie nie stać, nie chcę ryzykować, że wyrzucę pieniądze w błoto, tak jak wtedy. Jest jeszcze kwestia długich kolejek. Wyobraźcie to sobie - naoglądałyście się ładnych zdjęć po Olaplexie, normalnie z siana z odrostami do połowy włosów robiły się piękne, gładkie, popielate włosy. Z trudem gospodarujecie 300 zł, bo też tak chcecie wyglądać. Umawiacie się do fryzjera, termin dopiero za miesiąc. Niby dobra firma, bo Zaremba. Gdy w końcu nadchodzi sądny dzień, idziecie na autobus na 6:37, żeby dojechać do Bydgoszczy ze swojej pipidówy. Potem błądzicie po Bydgoszczy, szukając tego konkretnego fryzjera na jakimś zadupiu. W końcu siadacie na fotel, fryzjerka niby ok, ale poleciła mi olej kokosowy na moje wysokoporowate włosy. Dziwne. Siedzisz 3 godziny. Nadchodzi chwila prawdy. No i rozczarowanie. Co prawda włosy na czubku głowy mają taki kolor jak trzeba, ale końcówki są miodowe. Fryzjerka mówi, że się wymyje po tygodniu lub 3 myciach. I po tym tygodniu rozczarowanie sięga zenitu, bo kolor się nie zmienił. Moje marzenia o platynowych włosach zostały zniszczone. Mimo wydania kupy kasy, efekt mi się nie podoba. Dziwicie się, że odechciało mi się farbować u fryzjera?Nie każdy fryzjer taki jest, trzeba trafić na tego dobrego :D , a olej kokosowy nawilża..., choć ja bym bardziej poleciła maskę z keratyną, bo keratyna jest naturalnym białkiem, z którego są zbudowane Nasze włosy, więc uzupełnia ona straty we włosach, tak że porowate włosy, przestałyby być porowate :) A jak chcesz mieć platynowy blond..., tak jak piszę zmień fryzjera..., dobry fryzjer wpierw nakłada rozjaśniacz na końce, a dopiero po 10/20 minutach nakłada na odrosty..., ponieważ skóra głowy ,,emituje" ciepło, co oddziaływuje na rozjaśniacz i przyspiesza rozjaśnianie, przez co odrosty szybciej się rozjaśniają..., dlatego wpierw kładzie się rozjaśniacz na końcówki, które nie mają dostępu do ciepła z głowy, a dodatkowo często są poniszczone, przez co bardziej oporniejsze, a dopiero po iluś minutach na odrosty..., wtedy rozjaśniacz trzyma się jeszcze przez jakieś kolejne 20 minut, po tym czasie zmywa i ewentualnie przy jakiś niedoskonałościach robi się płukankę, to nie to samo co szampon i maska do blondu, płukanka jest skuteczniejsza i sama wybiela odcień włosów..., z tym że młode fryzjerki rzadko ją już stosują, co jest błędem...., bo ona jest lepsza od wszelkich szamponów i masek do blondów..., także jak na początku rada jedna: zmień fryzjera..., dobry fryzjer, który nie zapomniał i nie olał lekcji na Technice Fryzjerstwa, zrobi Ci taki platynowy blond, który przejdzie Twoje oczekiwania (oczywiście w pozytywnym sensie :) ), na marginesie jestem z zawodu fryzjerką, więc coś o tym wiem i prawie żadnej lekcji z Fryzjerstwa nie opuściłam, w odróżnieniu zapewne od ,,Waszych" fryzjerek :D Dobry fryzjer, który nie olewał zajęć i praktyk jest w stanie zrobić wszystko z włosami, dosłownie ;) Farba czy rozjasniacz? - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 16 ] 1 2009-11-19 00:30:17 elewina987 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-16 Posty: 51 Wiek: 20 Temat: Farba czy rozjasniacz?Witam, mam pytanko..Jak sadzicie co da lepszy efekt jasnych blond wlosow farba czy rozjasniacz?Nie dawno z ciemnych brazowych wlosow zrobilam sobie dosyc jasne blond pasemka. Wole jednak aby cala glowa byla blond i to jasniejsza. Do fryzjera juz nie bede szla, bo ostatni mniej pieniedzy u mnie Pasemek mam dosc duzo, wiec sama poradze sobie napewno (tzn. przyjacioleczka nalozy mi ten preparat na glowe).Czekam na opinie 2 Odpowiedź przez Tiff 2009-11-19 07:54:26 Tiff Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-03-28 Posty: 808 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz? rożjaśniacz Ci rozjaśni włosy, ale po prostu jak masz brązowe to wyjdą Ci żółte, no chyba że będziesz zbyt długo 3mać go na włosach, ale to jest niebezpieczny bo może Ci wypalić, radziłabym użyć rozjaśniacza, a po jakiejś przerwie np 2 tygodni nałożyć farbę blondu Doznawać uczuć, kochać, cierpieć, poświęcać się będzie zawsze istotą życia kobiet. 3 Odpowiedź przez Delicious 2009-11-19 11:10:44 Delicious 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-01-15 Posty: 6,439 Wiek: 24 Odp: Farba czy rozjasniacz?Ja schodziłam z rudego do blondu waśnie rozjaśniaczem i żadnych żółtych nie mam, Tiff. 4 Odpowiedź przez Tiff 2009-11-19 20:20:20 Tiff Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-03-28 Posty: 808 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz? ale za pierwszym razem Ci się udało?bo jakoś w to wątpię, to nie powinno być raczej jednorazowejeśli tak było to gratuluję Doznawać uczuć, kochać, cierpieć, poświęcać się będzie zawsze istotą życia kobiet. 5 Odpowiedź przez Delicious 2009-11-19 22:55:53 Delicious 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-01-15 Posty: 6,439 Wiek: 24 Odp: Farba czy rozjasniacz?Tak, za pierwszym razem 6 Odpowiedź przez elewina987 2009-12-03 13:55:01 elewina987 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-16 Posty: 51 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz?No wiec pokrylam wlosy farba, garniera nie pamietam dokladnie nazwy, wiem tylko ze nr 100. Efekt byl nastepujacy : wlosy, na ktorych mialam pasemka zostaly delikatnie rozjasniony, natomiast te, ktore nie byly zafarbowane zafarbowaly sie na taki rudawy kolor. Na szczescie tych z pasemkami mialam wiecej i wszystko sie zmieszalo w taki zlotawy jasny blond. Jedna jako, ze nie o taki kolor mi chodzilo kupilam nastepna farbe rowniez garnier tym razem nr nie pamietam ale kolor superrozjasnaijacy taki popielaty blond. Teraz juz prawie mam kolor o taki jaki mi chodzilo.. Jednak nie do konca poniewaz, wlosy "z pasemkiami" sa popielate jasne, a tamte nadal jak byly rudawe tak sa.. Czy mozecie mi doradzic co moge z tym zrobic? Źle to nie wyglada, jednak chcialabym byc zadowolona w 100% Pozdrawiam serdecznie 7 Odpowiedź przez barbie 2009-12-03 15:21:08 barbie Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zawód: studentka administracji Zarejestrowany: 2009-08-26 Posty: 212 Wiek: prawie 21 Odp: Farba czy rozjasniacz? Kochana, jeśli chodzi o blond na włosach to przerabiałam go pod wieloma postaciami i takie wnioski wysnułam, że najpierw rozjaśniacz, a później farba nadająca kolor, bo rozjaśniacz nie daje odcienia, tylko jak sama nazwa mówi rozjaśnia, doprowadza włosa do jaśniejszego koloru. Teraz możesz spróbować na całe włosy Nałożyć rozjaśniacz, oby nie z Joanny bo strasznie popali Ci włosy, i na drugi dzień możesz już kłaść kolorek, Garnier to bardzo dobra marka, L'oreal też da Ci 100% satysfakcji:)Po takim zabiegu powinnaś mieć bardziej intensywny odcień na jaśniejszych pasemkach ale to bardzo dobrze, bo fajnie mieni się w słońcu i ogólnie daje super efekt:]Aha, a czy może chciałabyś sprawdzić z Garniera krem koloryzujący? Pamiętam, że byłam bardziej z niego zadowolona niż z farby:) Przyjaciel nie zawsze jest w stanie Cię podnieść, ale za to nie pozwoli Ci upaść... 8 Odpowiedź przez elewina987 2009-12-03 19:36:09 elewina987 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-16 Posty: 51 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz?No wlasnie pomylilo mi sie, bo ten drugi raz, czyli ten popielaty kolor robilam nie farba a kremem koloryzujacym oczywiscie z Garniera A co do rozjasniacza, to wlasnie to byla moja pierwsza mysl, no ale jednak postawilam na farbe.. Kurcze no i teraz to juz nie wiem, boje sie ze po nim calkeim wylysieje ;p Bo wsumie w ciagu tego miesiaca wlosy farbowalam juz 3 raz (wiem, wiem za madre to nie jest, ale niestety jezeli chodzi o wyglad nie zwracam uwagi na to co moze byc za kilka lat). Wsumie nie sa az tak zniszczone, przynajmniej tak mi sie wydaje. Sa nadal miekkie w dotyku, nie placzal sie i ogolnie wygladaja na w miare zdrowe. Teraz jeszcze coraz rzadziej uzywam prostownicy, wiec sie zregenerowaly. A jeszcze takie pytanko.. Czytalam o domowych sposobach na rozjasnienie i utzrymywanie koloru i bylo cos napisane, ze odwar z 2 korzeni pietruszki (plukac w tym wloski) nadaje im wlasnie popielaty blond kolor. No napewno nie po pierwszym razie ani myslicie czy to cos da?:) 9 Odpowiedź przez barbie 2009-12-03 20:00:05 barbie Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zawód: studentka administracji Zarejestrowany: 2009-08-26 Posty: 212 Wiek: prawie 21 Odp: Farba czy rozjasniacz? Mi się wydaje, że spróbować można, nie zawiera amoniaku ani innych szkodliwych substancji, więc gdy będziesz regularnie powtarzać zabieg może się okazać skuteczny. Tylko nie używaj wody utlenionej bo ma działanie podobne, o ile nie takie samo, jak regeneracji włosów to pójdź do sklepu fryzjerskiego i kup jakąś maskę do włosów farbowanych, ewentualnie do osłabionych koloryzacją, wiem, że ta włoskiej firmy, coś na literke M kosztuje chyba 30 zł za 125 ml, ale naprawdę jest skuteczna i wydajna:)Pamiętaj też żeby co miesiąc podcinać końcówki, to te najbardziej zniszczone przez prostownicę włosy będą podcięte:) Przyjaciel nie zawsze jest w stanie Cię podnieść, ale za to nie pozwoli Ci upaść... 10 Odpowiedź przez liva 2009-12-03 20:04:43 liva Woman In Red Nieaktywny Zawód: Studentka ;) Zarejestrowany: 2009-11-10 Posty: 251 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz?No ja kiedys zrobiłam taki wybryk w mlodosci, ze sie nagle z jasnego brazu przefarbowałam na czarno. Potem załowałam, jak wzielam je rozjasniaczem... To chyba nie chcecie wiedzieć jak wygladałam Mialam wszystkie kolory na glowie. Fiolet, mdły niebieski, rudy, czerwony, zółty. Pół osiedla przyleciało do mnie do domu, żeby mnie zobaczyc. Ale potem od razu kupiłam brazową farbę, potem jeszcze jedną i wyszedł ladny braz. Potem znow mnie podkusiło na czarny kolor. Ale tym razem juz nie robilam nic z rozjasniaczem, tylko przeczekałam, po prostu za kazdym razem farbowałam je na braz i po roku zeszło. jednak tego rozjasniacza do tej pory zaluje. Naturalnie mialam dlugie, prosciutkie wlosy w stylu Avril Lavigne. A rozjasniacz tak mi je zniszczył...Teraz równiez mam długie włosy, do tego grube i siedze ponad godzine prostując je i je coraz bardziej niszcze . Takze rozjasniacza generalnie nie polecam, ale w sumie u kazdego moze byc inaczej. Gdybym mogla cofnac czas to bym po prostu zostawiła swój naturalny kolor. A teraz moge sobie pomarzyc 11 Odpowiedź przez elewina987 2009-12-03 20:48:05 elewina987 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-16 Posty: 51 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz?Tylko ja nie rozumiem skad ten rudy ;p Bo wsumie to moje wlosy nie byly ciemne braz tak jak pisalam w pierwszym poscie, poniewaz ta farba dawno juz zeszla. Wrocil mi moj naturalny kolor, wsumie trudny do okreslenia ;p no ale cos w stylu ciemnego blondu, wiec myslalm ze farba mi to spokojnie zlapie, zreszta na opakowaniu tak bylo (no ale i tak pewna do konca byc nie mozsna). A tu zmywam farbe a wloski rude tzn, one nie sa takie rude typowe, sa takie no blond ale podchodzacy po hmm zolta marchewke Pozniej z tym kremem to juz bylam pewna na 100% ze otzrymam to co chcialam i znowu zmywam, a te nieszczesne kłaki dalej rude ;p Dobrze ze sie z ta spora iloscia platyny zmieszaly. Ja nie wiem, moze moje wlosy buntuja sie i nie chca sie zafarbowac, bo tego nie lubia 12 Odpowiedź przez Sara5 2009-12-06 13:10:14 Sara5 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-19 Posty: 19 Odp: Farba czy rozjasniacz?na pewno po rozjaśniaczu efekt będzie leszpy niż po farbie, ale rozjaśniacz bardzo niszczy włosy, ja by ci jednak radziła pójśc do dobrego fryzjera, sama możesz bardzo zaszkodzić włosom 13 Odpowiedź przez Ilonna 2009-12-12 13:06:04 Ilonna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-12 Posty: 6 Odp: Farba czy rozjasniacz?Sara5 ma rację - po 1. rozjaśniacz bardzo niszczy, a po 2. wolałabym poczekać na przypływ gotówki i iść do fryzjera - nie zdecydowałabym się na taką zmianę w domu. 14 Odpowiedź przez elewina987 2009-12-21 14:36:56 Ostatnio edytowany przez elewina987 (2009-12-21 14:37:42) elewina987 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-16 Posty: 51 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz?Dziewczynki, jezeli jeszcze ktoras przeczyta ten watek i da odpowiedz bede wdzieczna:)A czy jezeli potraktuje juz wlosy tym rozjasniaczem moge byc pewna, ze wlosy nie beda rude? I czy wlosy po pewnym czasie nie żółkną tak jak po farbie? Slyszalam też, że prostownca strasznie ściąga kolor? I chyba rzeczywiscie to prawda..Z gory dzieki za zainteresowanie 15 Odpowiedź przez elewina987 2009-12-22 11:39:02 elewina987 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-16 Posty: 51 Wiek: 20 Odp: Farba czy rozjasniacz?Babeczki plisss dajcie znac, jezeli ktoras z Was zna odp na moje pytanie, ba za jakies 2 godz jade do sklepu i nie wiem czy brac ten rozjasniacz czy nie, a jutro to juz nie bedzie czasu, a chcialabym zrobic to jeszcze przed swietami.. Posty [ 16 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021 Dzisiaj w poście przygotowałam Wam temat tonowania włosów po rozjaśnianiu albo dekoloryzacji. Na pewno, któraś z Was kiedyś miała włosy żółte jak cytryna albo rude jak marchewka, i nie koniecznie był to oczekiwany rezultat przeprowadzonego zabiegu. Pokaże dlaczego tak się dzieję i jak można naprawić tą katastrofę włosową. Dlaczego więc wychodzą nam odcienie rudego i żółtego? Przede wszystkim z braku umiejętności do wykonywania tak drastycznego zabiegu na włosach. Błąd w wyborze koloru farby bądź konkretnego produktu. Kiepski stan włosów, nieodpowiednia pielęgnacja, wypłukiwanie się farby, kiepski fryzjer albo za wysoki oksydant. Problem najczęściej dotyczy włosów jasnych, gdzie powstają żółte tony, a na włosach ciemnych jest to kolor czerwony albo pomarańczowy. Chłodny blond – tonowanie włosów rozjaśnionych Jeśli twoje włosy mają kolor dojrzałej pomarańczy albo małego kurczaczka, najlepiej skorzystaj z wizyty u dobrego fryzjera, jeśli natomiast na wizytę musiałabyś czekać miesiąc, a aktualnie bez czapki na głowie nie wyjdziesz, to mam dla Ciebie kilka szybkich i nie drogich opcji na rozwiązanie problemu. Szampony i odżywki Udaj się do najbliższej drogerii, a na półce z szamponami, powinnaś znaleźć przeznaczone do tonowania włosów produkty. Regularne używanie szamponu i odżywki tego typu sprawi, że pozbędziesz się niechcianego odcienia. Używaj tych produktów tak jak zwykłego szamponu i odżywki. Jeśli chcesz uzyskać trwały i bardzo widoczny efekt, powinnaś te specyfiki pozostawił spienione na kilkanaście minut na głowie, a potem dopiero zmyć. Odcienie żółtego zniwelujesz szamponem albo odżywką z pigmentem fioletowym, natomiast odcienie rudego kolorem niebieskim. Fioletowy Szampon – Rossmann „Joanna Ultra Color System Szampon do włosów blond, rozjaśnianych i siwych” – szampon ochładza i eliminuje żółte i pomarańczowe odcienie włosów. Jego cena to około 10 złotych. Na pewno nie używaj tego produktu codziennie, bo możesz uzyskać efekt pasemek. Szampon „Swiss o Par Silver” – Jego cena jest wyższa od poprzednika i sięga około 18 złotych. Szampon został opracowany specjalnie dla włosów siwych lub rozjaśnianych. Intensywna, fioletowa substancja czynna usuwa z włosów niepożądany żółty odcień. Włosy uzyskują delikatny srebrzysty połysk. „Delia Cameleo Silver” – Rozświetlający szampon do codziennej pielęgnacji włosów. Niweluje niechciane żółte odcienie włosów rozjaśnionych i farbowanych nadając im srebrzysty połysk, a włosom siwym zapewnia platynowe odcienie. Cena około 15 złotych. Płukanki i tonery Jeśli szampon nie dał Ci takiego efektu, który chcesz, możesz skorzystać z płukanek. Taki produkt rozcieńczasz z wodą i po umyciu musisz spłukać nim włosy. Zachowaj ostrożność wykonując ten zabieg, jeśli twój odrost jest ciemniejszy niż końcówki. Mocno rozjaśnione włosy mogą zostać fioletowe bądź niebieskie, ponieważ pigment będzie na nich bardziej widoczny. Używaj raczej płukanek o zabarwieniu różowym, niż niebieskim – tutaj może pojawić się kolor zielony na włosach. Nazwy barwników w składzie produktu: Fioletowe do włosów żółtych (opalizujące, perłowe): acid violet 43, ci 60730 Niebieskie do włosów rudych (srebrne): blue, acid blue 80, ci 61585, basic blue 99 Kolor żółty zneutralizuje fiolet, kolor czerwony zneutralizuje zieleń. JOANNA ULTRA COLOR SYSTEM PŁUKANKA DO WŁOSÓW SREBRNA – cena ok. 8 złotych w Drogerii Natura. „Srebrna płukanka Ultra Color System sprawia, że włosy rozjaśniane i siwe zyskują trwały popielaty odcień, dodając im wyjątkowego blasku, a przy tym nie niszcząc ich.” JOANNA PROFESSIONAL PŁUKANKA DO WŁOSÓW RÓŻOWA – „Płukanka nadaje włosom rozjaśnianym i siwym pastelowy odcień, dodając im jednocześnie blasku i nie niszcząc ich. Niweluje żółty kolor powstający na blond włosach, podkreślając ich jasny, lekko różowy odcień. Ożywia naturalny połysk włosów, ułatwia ich rozczesywanie i sprawia, że są miłe w dotyku.” Żółte włosy po rozjaśnianiu – najlepsza farba blond Co warto wiedzieć, gdy chcemy same zneutralizować zbyt ciepły kolor włosów? Jeżeli twój kolor po rozjaśnianiu jest zbyt żółty, to sięgamy po blondy fioletowe,perłowe np. ( i 10/6)…ponieważ, fiolet zamienia kolor żółty w piękny beż. Natomiast w przypadku koloru pomarańczy (rudego) przygaszamy go popielami np. ( MATRIX COLOR SYNC 90ML FARBA DO WŁOSÓW 10A – „COLOR Sync to pierwszy produkt do koloryzacji ton w ton zawierający opatentowany kompleks odżywczo-regenerujący z ceramidami. Opracowany w celu przywrócenia równowagi w strukturze włosów porowatych oraz ich wzmocnienia. COLOR Sync został stworzony, żeby zapewnić jednolity, doskonale kryjący efekt koloryzacji (trwale pokrywa siwe włosy) oraz zregenerować i przywrócić prawidłowa strukturę włosom porowatym, dzięki czemu są one pełne blasku i miękkości.” Cena około 30 złotych. WELLA COLOR TOUCH KREM TONUJĄCY 9/16 POPIELATO/FIOLETOWY ROZŚWIETLONY BLOND – „Formuła wyrównuje strukturę włosów i umożliwia lepszą przyczepność pigmentów Color Touch odbijających światło. Rezultat: do 50% bardziej żywy kolor. Formuła zawiera naturalny wosk dzięki czemu włosy zyskują piękny blask i intensywny, żywy kolor. Dzięki połączeniu właściwości wyrównujących pigmentów odpowiedzialnych za odbijane światło końcowym efektem jest optymalny połysk, żywy i równomierny kolor Color Touch zawiera profesjonalny Kompleks Wydobywający Połysk dzięki któremu osiągniesz spektakularne efekty podczas usługi demi permanentnej koloryzacji. Cena około 33 złotych.” Rude refleksy i żółte włosy – naturalny sposób na brzydki kolor Rozjaśniałaś włosy i akurat trafił Ci się rudy albo żółty kolor i nie chcesz ich męczyć chemicznymi zabiegami, proponuje Ci naturalny barwnik. GENCJANA ( metylen fioletowy) – roztwór wodny 1%. Pamiętaj, że to środek odkażający, a co za tym idzie wysuszający. Wymieszaj odrobinę barwnika z 1L wody, pamiętając wcześniej włosy nawilżyć, bo ten specyfik nie ma naturalnych składników osłaniających, które powinny zawierać profesjonalne szampony/płukanki. Bardzo ważne – ostrożnie z ilościami tego barwnika, ponieważ zamiast delikatnie stonować, mogą nam trwale zabarwić włosy na fioletowo lub niebiesko. Najlepiej produkt dozuj stopniowo do wody. Rozjaśnianie rudych włosów Nie chcesz być już rudzielcem? Mam dla Ciebie wskazówki jak rozjaśnić rude włosy i zostać piękną blondynką. Etap pierwszy – rozjaśnianie Raczej nazwałabym to dekoloryzacją bo produkt, który Ci proponuje to „wyciągator” koloru z włosów. Uzbrój się w wielkie pokłady cierpliwości, bo to czasochłonne. Rude włosy to bardzo ciepły odcień, także na pewno nie uzyskasz chłodnego blondu od razu. Ten produkt polecam bardziej niż rozjaśniacz, który śmierdzi i pali nam włosy. A więc zaopatrz się w niebieski proszek np. „Alfaparf Supermeches”, cena ok. 8 złotych, możesz kupić na allegro. Do tego kup wodę utleniająca (9%), ewentualnie jaki procent uważasz za najlepszy dla twoich włosów, im mniejszy tym mniej szkodliwy dla twojego włosa. Proporcje, które powinnaś użyć to na jeden proszek, użyj 2/3 wody 9%. Ważne, abyś oba składniki dobrze wymieszała. Mieszankę na głowie trzymaj nie więcej niż 40-45 min, i kontroluj stopień rozjaśniania…sprawdzając co jakiś czas swoje włosy. Preparat najlepiej nakładaj od tyłu głowy, tak jak zwykle nakładałaś swoją dotychczasową farbę. Po dekoloryzacji czas na: Etap drugi czyli farbowanie Po pierwszym etapie twoje włosy mogą być w różnych tonacjach blondu, jak i żółci i rudości. Więc kup farbę rozjaśniającą o tonacjach: szary blond, srebrzysty blond czy popielaty blond. Nazwa musi sugerować, że to kolor chłodny z pigmentem niebieskim…dlatego perła,platyna i złocisty nie w chodzą w grę! Jeśli po pierwszym farbowaniu, będziesz miała jeszcze jakieś rude prześwity, powtórz farbowanie za kilka dni. Tutaj możesz kupić farbę np. „Joanna Naturia Srebny Pył”. PAMIĘTAJ! Mój post to tylko wskazówka, także proszę byście tak to traktowały. Bardzo uważały i były ostrożne, a najlepiej udały się do dobrego, renomowanego fryzjera w swojej okolicy. I tak naprawdę odradzam Wam jakiekolwiek rozjaśniacze…bardzo szkodzą włosom, a ich odnowa jest ciężka i żmudna. Nie zapomnij również, jeśli zdecydujesz się na zabieg w domu o bardzo dokładnej i codziennej pielęgnacji włosów. Musisz je odżywiać i nawilżać…różnymi maseczkami, odżywkami, olejkami i innymi produktami, które pomogą Ci w powrocie włosów do normalnego stanu. Są tutaj jakieś blondynki, które ochładzały swój blond? Jestem ciekawa waszych doświadczeń z rozjaśnianiem włosów i produktów, które użyłyście. :)

co bardziej niszczy wlosy rozjasniacz czy farba